Samochód z psem – jak bezpiecznie podróżować

Pakujesz się na wakacje, a pies pierwszy raz pojedzie autem dłużej niż na zwykły spacer. Czy musi być w klatce? Czy wystarczy hamak? Czy pas z szelkami to dobry pomysł? Przepisy mówią jasno: pies w aucie musi być zabezpieczony, ale sposób zostawiają Tobie. Poniżej cztery metody zabezpieczenia z plusami i minusami, plan na długą trasę i to, o czym bezwzględnie trzeba pamiętać w upały.

Golden retriever w szelkach wpiętych w pas bezpieczeństwa siedzi na tylnym siedzeniu auta, za oknem letni krajobraz

Pies w aucie to nie tylko kwestia wygody. Niezabezpieczony pies przy zderzeniu zamienia się w pocisk. Przy prędkości około 50 km/h uderza z siłą wielokrotnie większą niż jego waga, a dla średniego psa to nawet kilkaset kilogramów nacisku na osoby siedzące z przodu. Do tego dochodzą codzienne sytuacje: pies, który wchodzi pod nogi kierowcy, zasłania lusterko albo wyskakuje z auta przy otwartych drzwiach na postoju.

Dobra wiadomość jest taka, że bezpieczna podróż z psem to kwestia kilku prostych decyzji. Zacznijmy od tego, czego wymagają przepisy.

Co mówią przepisy

Polskie prawo nie ma osobnego przepisu, który mówiłby wprost, jak przewozić psa. Stosuje się więc zasady ogólne. Prawo o ruchu drogowym w artykule 60 zakazuje korzystania z pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu, a do psa odnoszą się też przepisy o przewozie ładunku (artykuł 61), zgodnie z którymi przewożona rzecz ma być zabezpieczona przed zmianą położenia.

W praktyce oznacza to kilka prostych zasad:

  • Pies nie może swobodnie poruszać się po aucie.
  • Nie może jechać na kolanach kierowcy.
  • Nie może zasłaniać widoku ani przeszkadzać w prowadzeniu.
  • Nie powinien móc wyskoczyć z auta przy otwartych drzwiach.

Za niezabezpieczonego psa grozi mandat, ale szczerze mówiąc, nie to jest najważniejsze. Prawdziwą stawką jest bezpieczeństwo psa i wszystkich w aucie podczas gwałtownego hamowania czy kolizji. Dlatego warto wybrać nie tylko legalny, ale po prostu dobry sposób zabezpieczenia.

4 sposoby zabezpieczenia psa

Nie ma jednego najlepszego rozwiązania dla każdego psa i każdego auta. Poniższa tabela porównuje cztery najpopularniejsze metody, a pod nią opisujemy każdą z osobna.

Tabela: sposób zabezpieczenia psa w aucie, dla jakich psów się nadaje i jaki daje poziom bezpieczeństwa.
Sposób Dla jakich psów Bezpieczeństwo
Klatka transportowa Psy każdej wielkości Najwyższe
Krata w bagażniku Duże psy, auta kombi i SUV Wysokie
Pas z szelkami Psy mniej więcej od 5 kg Średnie
Hamak na tylne siedzenie Małe i średnie psy Niskie

Klatka transportowa

Daje najwyższe bezpieczeństwo. Pies w klatce nie staje się pociskiem przy zderzeniu, nie przeszkadza kierowcy i nie wyskoczy przy otwartych drzwiach. Dodatkowy plus to poczucie własnego, znanego miejsca, które u wielu psów obniża stres. Minus: klatka zajmuje sporo miejsca, a pies, który nigdy w niej nie jechał, potrzebuje wcześniejszego oswojenia, żeby nie była dla niego dodatkowym stresem.

Krata w bagażniku

Dobre rozwiązanie dla dużych psów w autach typu kombi lub SUV. Pies ma do dyspozycji cały bagażnik, ale nie przedostaje się do kabiny. Ty masz spokój, a pies miejsce, żeby się położyć. Minus: sprawdza się tylko w odpowiednim typie auta i zwykle wymaga montażu.

Pas z szelkami

Pas wpina się w zamek pasów bezpieczeństwa auta i łączy ze specjalnymi, mocnymi szelkami psa. Jest tani, prosty w montażu, a pies widzi przez okno, co u wielu psów zmniejsza napięcie. Minus: bezpieczeństwo zależy od jakości. Testy zderzeniowe pokazują, że dopiero certyfikowane modele realnie chronią psa, więc to nie miejsce na najtańszy zakup.

Hamak na tylne siedzenie

Mata rozpięta nad całym tylnym siedzeniem, tworząca rodzaj wanny. Pies nie spada między fotele i nie brudzi tapicerki. Jest tani i łatwy do prania. Minus: daje niskie bezpieczeństwo. Przy gwałtownym hamowaniu pies i tak leci do przodu, dlatego hamak traktuj raczej jako ochronę tapicerki niż realne zabezpieczenie przy wypadku, najlepiej w połączeniu z szelkami.

Przygotowanie psa do długiej trasy

Sam sposób zabezpieczenia to połowa sukcesu. Druga połowa to przygotowanie, dzięki któremu pies przejedzie trasę spokojnie.

Lekki posiłek z wyprzedzeniem. Nakarm psa około 4 godziny przed wyjazdem. Pełny żołądek tuż przed jazdą zwiększa ryzyko wymiotów, a kompletny post też nie jest dobry.

Spacer przed startem. 30–40 minut ruchu, żeby pies się zmęczył i wyładował energię. Zmęczony pies zwykle przesypia większość trasy.

Przerwa co 2 godziny. Krótki postój na załatwienie się, kilkanaście minut spaceru i woda. To dobre dla psa i dla Ciebie.

Woda zawsze pod ręką. Składana, silikonowa miska podróżna nie rozlewa się na zakrętach i pozwala napoić psa na każdym postoju.

Przyjemne skojarzenia. Jeśli pies kojarzy auto głównie z wizytą u weterynarza, warto to odczarować krótkimi wyjazdami w fajne miejsca. Więcej o budowaniu spokojnych skojarzeń piszemy w planie przygotowania psa na wakacje.

Pies w aucie a upał

To najważniejsza sekcja w całym artykule, bo dotyczy życia psa. Zasada jest jedna i nie ma od niej wyjątków: nigdy nie zostawiaj psa samego w zaparkowanym aucie w ciepły dzień, nawet na chwilę.

Auto nagrzewa się błyskawicznie. Według RSPCA już przy 22°C na zewnątrz wnętrze samochodu może w godzinę osiągnąć około 47°C, a dzieje się to także w cieniu. Co ważne, uchylone okno, miska z wodą czy osłona na szybę nie chronią psa przed udarem cieplnym i nie sprawiają, że zostawienie go w aucie staje się bezpieczne. Udar może rozwinąć się w kilkanaście minut, a najbardziej narażone są szczenięta, starsze psy, psy z gęstą sierścią i psy o krótkich pyskach.

W czasie jazdy zadbaj o chłód: włączona klimatyzacja, woda na postojach i unikanie najgorętszych godzin. Zwróć uwagę na sygnały przegrzania, takie jak gwałtowne, głośne dyszenie, obfite ślinienie, mocno czerwone dziąsła, wymioty czy chwianie się i dezorientacja. W takiej sytuacji przenieś psa w cień, chłodź go chłodną, ale nie lodowatą wodą (na karku, brzuchu i łapach) i jak najszybciej jedź do weterynarza.

Choroba lokomocyjna

Część psów, zwłaszcza młodych, źle znosi jazdę. Objawy choroby lokomocyjnej to nadmierne ślinienie, wymioty, niepokój i dyszenie, które nie wynika z upału. Na szczęście da się z tym pracować.

Stopniowe oswajanie. Zacznij od bardzo krótkich przejażdżek i wydłużaj je przez 2–3 tygodnie przed wakacjami. Najlepiej, żeby trasa kończyła się czymś przyjemnym dla psa.

Pusty żołądek na trasę. Lekki posiłek na kilka godzin przed jazdą ogranicza wymioty.

Świeże powietrze. Lekko uchylone okno pomaga, ale nie na tyle, żeby pies mógł wystawić głowę albo wyskoczyć.

Pomoc weterynarza. Jeśli pies mocno cierpi mimo przygotowań, porozmawiaj z lekarzem weterynarii. Są skuteczne preparaty na receptę, które łagodzą chorobę lokomocyjną. Dawkowanie i dobór zostaw weterynarzowi i nie sięgaj po ludzkie leki na własną rękę.

Najczęstsze błędy w podróży z psem

Kilka nawyków powtarza się szczególnie często, a każdy z nich realnie obniża bezpieczeństwo. Warto je znać, żeby ich nie powielać.

  • Pies luzem albo na kolanach kierowcy. To nie tylko niezgodne z przepisami, ale i niebezpieczne dla wszystkich w aucie.
  • Głowa wystawiona przez okno. Wygląda uroczo, ale grozi urazami oczu i uszu od pędu powietrza i drobin, a przy gwałtownym ruchu pies może wypaść.
  • Najtańsze zabezpieczenie bez certyfikatu. Pas, który nie przeszedł testu zderzeniowego, przy wypadku potrafi zawieść dokładnie wtedy, gdy jest najbardziej potrzebny.
  • „Tylko na chwilę” w zaparkowanym aucie latem. Ta chwila wystarczy, by doszło do udaru. Zabierz psa ze sobą albo zostaw go w domu.
  • Obfity posiłek tuż przed jazdą. Najprostsza droga do mdłości i wymiotów. Nakarm psa z wyprzedzeniem.
  • Jeden długi przejazd bez przerw. Regularne, krótkie postoje są dla psa znacznie łagodniejsze niż wiele godzin bez przerwy.

Spokój o psa nie kończy się na podróży

Gdy już dojedziecie na miejsce, a pies zostaje sam w nowym otoczeniu, drugie urządzenie (telefon, tablet albo laptop) zamienia się w kamerę z rozpoznawaniem dźwięków i podglądem na żywo. Sprawdzisz, czy pies spokojnie odpoczywa, i dostaniesz sygnał, gdyby zaczął się niepokoić.

Google Play– Android App Store– iPhone i iPad Mac App Store– Mac Microsoft Store– Windows

Często zadawane pytania

Czy mogę przewozić psa na siedzeniu pasażera?

Tak, ale tylko odpowiednio zabezpieczonego. Najczęściej używa się pasa bezpieczeństwa dla psa z szelkami, wpiętego w zamek pasów auta. Pies nie może jechać luzem, na kolanach kierowcy ani w sposób, który zasłania widok lub przeszkadza w prowadzeniu. Dla bezpieczeństwa wielu opiekunów woli wozić psa z tyłu albo w bagażniku za kratą.

Czy warto kupić najtańszy pas dla psa?

Lepiej nie kierować się tylko ceną. Najtańsze pasy często nie przechodzą testów zderzeniowych i przy wypadku mogą zawieść. Szukaj produktów z potwierdzonym certyfikatem testu zderzeniowego (np. badania TÜV) i dopasowanych do wagi psa. To jeden z tych elementów, na których nie warto oszczędzać kosztem bezpieczeństwa.

Jak długie odcinki bez przerwy może pokonywać pies?

Dorosły, zdrowy pies zwykle spokojnie wytrzymuje 2–3 godziny jazdy. Szczeniaki i seniorzy potrzebują przerw częściej, mniej więcej co 1,5 godziny. Na postoju daj psu się załatwić, napić i rozprostować nogi przez kilkanaście minut. Krótsze odcinki i regularne przerwy są dla psa łagodniejsze niż jeden długi przejazd.

Czy mogę dać psu coś na uspokojenie przed jazdą?

Tylko po konsultacji z lekarzem weterynarii. Niektóre psy źle reagują na środki uspokajające w aucie, a sedacja może nasilać dezorientację i wymioty. Zwykle lepiej działa stopniowe oswajanie psa z autem, a przy chorobie lokomocyjnej skuteczne preparaty na receptę dobrane przez weterynarza. Nie podawaj psu ludzkich leków na własną rękę.

Podsumowanie

  • Przepisy wymagają, żeby pies był zabezpieczony i nie zagrażał bezpieczeństwu jazdy. Sposób zostawiają Tobie.
  • 4 sposoby: klatka (najwyższe bezpieczeństwo), krata w bagażniku (wysokie), pas z szelkami (średnie), hamak (niskie, głównie ochrona tapicerki).
  • Na długą trasę: lekki posiłek z wyprzedzeniem, spacer przed startem, przerwy co 2 godziny i woda pod ręką.
  • W upały: nigdy nie zostawiaj psa samego w zaparkowanym aucie, nawet na chwilę. Uchylone okno i woda nie chronią przed udarem.
  • Choroba lokomocyjna: stopniowe oswajanie, a w razie potrzeby preparaty na receptę dobrane przez weterynarza.

Ten artykuł ma charakter poradnikowy. Dobór zabezpieczenia i wszelkich preparatów dla psa najlepiej skonsultować z lekarzem weterynarii, a aktualne przepisy ruchu drogowego potwierdzić u źródła. Jeśli Twój pies wyjątkowo źle znosi podróże, omów to wcześniej ze specjalistą.

Źródła i dalsza lektura

  1. Ustawa Prawo o ruchu drogowym. isap.sejm.gov.pl. Artykuł 60 (zakaz korzystania z pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu) oraz przepisy o przewozie ładunku (art. 61), stosowane do przewozu psa.
  2. RSPCA. „Dogs Die In Hot Cars.” rspca.org.uk. Jak szybko nagrzewa się auto i dlaczego uchylone okno ani woda nie chronią psa przed udarem.
  3. AAHA (2015). „Canine and Feline Behavior Management Guidelines.” aaha.org. Budowanie pozytywnych skojarzeń i oswajanie psa z nowymi sytuacjami.

Przeczytaj też